SamochodyElektryczne.org

R-EVC :: Kabel EVSE Typ 2 - 3f, 22 kW, z regulacją prądu (10 A, 13 A, 16 A, 23 A, 32 A)

Nissan zaprezentował system dźwiękowych ostrzeżeń dla pieszych

Nissan zaprezentował system dźwiękowych ostrzeżeń dla pieszych Vechicle Sound for Pedestrians (VSP), który zostanie zaimplementowany w modelu Leaf

Nissan Leaf - zobacz całą galerię

Nissan zaprezentował system dźwiękowych ostrzeżeń dla pieszych Vechicle Sound for Pedestrians (VSP), który zostanie zaimplementowany w modelu Leaf oraz w autach hybrydowych. Głośnik umieszczony z przodu auta emituje dźwięki, gdy samochód porusza się z prędkością poniżej 25 km/h. Poniżej znajduje się kilka filmików, na których można zobaczyć i posłuchać VSP. Niestety szczególnie dźwięk oznajmiający jazdę do przodu nie należy do najprzyjemniejszych. Jeśli kilka samochodów z VSP będzie poruszało się w korku to piesi prawdopodobnie poczują się jakby byli na lotnisku (a przecież dzięki autom elektrycznym miało być tak cicho).

Dźwięki podczas jazdy do przodu i do tyłu:


Porównanie VSP do dźwięków emitowanych przez pojazdy w filmie science fiction:


Obszerny materiał na temat VSP:


Materiał na temat samochodu Nissan Leaf, na którym można między innymi posłuchać dźwięku podczas jazdy z większymi prędkościami (bez systemu VSP).


Wcześniej Nissan zaprezentował sekwencję startową (wcześniejszy wpis).

W Stanach Zjednoczonych prowadzone są obecnie prace nad przepisami, w myśl których producenci aut elektrycznych będą musieli wyposażyć auta w systemy typu VSP (wcześniejszy wpis).

W Japonii Nissan wkrótce po raz pierwszy udostępni model Leaf do jazd demonstracyjnych, w których weźmie udział 500 wybranych osób - udziałowców firmy, oficjeli rządowych, dziennikarzy i pierwszych nabywców.

Tymczasem w stanie Arizona w USA trwają ostatnie testy przedprodukcyjnej wersji Leaf. W źródłach [3, 4] można znaleźć zdjęcia zrobione podczas jazdy próbnej po publicznych drogach.

Natomiast w Wielkiej Brytanii nowy premier potwierdził, że mimo cięcia wydatków publicznych rząd przyzna Nissanowi wsparcie 20 mln funtów na przystosowanie zakładu w Sunderland do produkcji samochodów elektrycznych.

Poniżej znajdują się dwa filmiki z demonstracji systemu VSP 16 czerwca:

Komentarze (12)

Możliwość dodawania komentarzy jest dostępna jedynie dla zarejestrowanych użytkowników.

  • RaveN

Na samym dole wpisu dodałem dwa najnowsze filmiki z prezentacji systemu VSP. Niestety jakość dźwiękowa nagrania nie jest najlepsza.
  • czlek

No niby racja, ale przy samym ruszaniu, żeby być w "polu rażenia" samochodu, to trzeba stać blisko, bo jak się rozpędzi to już go słychać. Tak więc tak czy siak trudno go nie widzieć. A co do manewrów to podstawą jest rozglądanie się, zwłaszcza po lusterkach i kierunkowskazy. Trudno mi jest sobie to trochę wyobrazić, żeby robić manewry na parkingu "na słuch". Przynajmniej ja się z tym nigdy nie spotkałem :P Siedząc wewnątrz samochodu raczej i tak słabo słychać inne samochody przy niskiej prędkości.
czlek - a jak samochód rusza? To spaliniaka słychać dosyć głośno. A odgłosu samych opon pieszy nieusłyszy nieraz, niemówiąc już o kimś siedzącym w samochodzie obok i też planującym wykonać jakiś manewr, na parkingu czy osiedlowej uliczce. Usłyszą dopiero jak się stukną:)
  • RaveN

Trudno oceniać system VSP po dwóch filmikach (może w rzeczywistości będzie brzmiał nieco znośniej). Osobiście jestem jednak przeciwnikiem tego typu rozwiązań. Auta elektryczne powinny być naturalnie ciche przy małych prędkościach.
  • czlek

Dla mnie to też trochę wyolbrzymiony problem. W samochodzie spalinowym jak ściąga się nogę z gazu i samochód toczy się 20km/h zwalniając, to spalanie w cylindrach ustaje i też praktycznie nie słychać w ogóle silnika, ale delikatny odgłos toczenia się opon. W cichym otoczeniu więc i tak każdy samochód jest słyszalny, natomiast w ruchliwym inne pojazdy zagłuszają i nie słychać, który samochód konkretnie gdzie jedzie, więc i tak trzeba się rozglądać. Tak więc trochę przesada z tym zagrożeniem moim zdaniem. Przede wszystkim trzeba uważać, kiedy ktoś przechodzi przez ulicę. Trudno, żeby wszyscy jeździli "na sygnale" jak karetki pogotowia, bo nadmiar hałasu będzie gorszy niż cisza. W końcu to jest coś co bardzo przeszkadza ludziom w miastach i miałem nadzieję, że dążymy do redukcji hałasu pracując nad EV :/
Panowie, dźwięki jakie zaprezentowano są lekko upierdliwe ale ze względów bezpieczeństwa muszą być. Oczywiście że i przy spalinowych są również wypadki z pieszymi co się zagapią ale przy prawie niesłyszalnych EV byłoby ich o wiele więcej. I jakby komuś z Was samochód rozjechał dziecko to klęlibyście nie na swoje martwe/połamane dziecko tylko na to że jeżdżą auta których prawie nie słychać, zwłaszcza w mieście gdzie jest masa innych szumów i odgłosów spaliniaków jadących 50m obok.
  • Automat

Uważam, że to przesada - niektóre obecnie produkowane spalinowe samochody są także bardzo ciche i jakoś problemu wielkiego nie ma... zawsze jest odgłos toczenia się a po za tym trzeba patrzeć jak się chodzi - wypadki zawsze się będą zdażały. Beznynowce robią hałas a ludzie i tak pod nie wchodzą...
  • tom

Z tymi dźwiękami to jakaś bzdura. Pytam się PO CO?
Wystarczy się rozejrzeć i problem z głowy.
A poza tym przecież samochód elektryczny nie jest zupełnie bezgłośny i słychać go jak nadjeżdża.
  • Pata

Prócz "lemingów" są też siłą rzeczy nie myślące o rozglądaniu się dzieci. No i ciągłe rozglądanie się czy czasem niesłyszalne półtorej tony się nie zbliża z którejś strony spowodowało by u wielu nerwicę;-)
  • waszi

Nie powinni się w ogóle tym zajmować. Przyczyną problemu nie jest to, że jest cichy przyczyną są "lemingi", które nie patrzą gdzie lezą.
Nie wyobrażam sobie za kilka/kilkanaście lat miasta wypełnionego samochodami elektrycznymi wydającymi takie dźwięki bez przerwy. Jakbym przy farmie wiatraków żył:)
  • Konio

Głośność powinna zależeć od prędkości, w korku kiedy porusza się wolno powinien być w miarę cichy aby dźwięki kilku samochodów z VSP nie kumulowały się:)